W końcu nastały te czasy... Geralta Rivianna czasy!!!1111111
Zamieszczam przy okazji link do losownika wyzwania, bo taka buła jak ja później nie znajdzie :<
http://randomlegacychallengeapp.weebly.com/
Zacznijmy:
Dwójka darmozjadów i
niewolnica żona. Geralt będzie poszukiwaczem – rozumiem to tak, że ma buszować m.in. po śmietnikach , płetwonurkiem nie będzie, szanujmy się. xD A bycie barmanem w karierze dodatkowej jest u mnie na razie niemożliwe, więc uznam coś losowego.
Raz w tygodniu musi wychodzić na schadzki towarzyskie. A i musi być... rodzicielski... hehe.
 |
Powitajcie Geralta Riviann!
G: No siema, lasunie.
Y: Zachowuj się, Ger. |
 |
| Geralt jest czarownicą, jak przystało na wiedźmina. |
 |
A oto jego posiadłość. Typowy flirciarz, łóżko na pierwszym planie.
G: Serio?! Różowe i jednoosobowe?! Że różowa pościel, to tam luj, ale JEDNOOSOBOWE!
Y: Wyluzuj, na lepsze nas nie stać. :c |
 |
| Tu wygląda na totalnie zachwyconego. Chwilę wcześniej fascynował się tak kibelkiem. |
 |
| Awra kadawra nawra łóżkawra! |
 |
| Y: Dobra, będzie tego, szukaj pracy. Nic nie znalazł, więc... |
 |
| ... wskoczył na miotłę i pofrunął w miasto. |
 |
| Czasowo podjął pracę u tutejszej wróżbitki jako wróżbita. |
 |
| Witajcie, kandydatki na żonę i matkę moich wiedźminiątek, powróżyć wam może z dłoni? |
 |
| Dedee zdaje się być totalnie zainteresowana Geraltem. :3 |
Komć dla uwagi
OdpowiedzUsuń